Archiwum

Monthly Archives: Styczeń 2014

archdailyW roku poprzednim pokusiłem się o krótki komentarz dotyczący wyników plebiscytu portalu archdaily.com. Było tak dlatego, bo powolutku nasi krajowi architekci zaczynają pojawiać się poza granicami Polski. W zeszłym roku tak było i w tym również tak jest. I dobrze, bo jak mówiła moja polonistka z technikum: „rączką, nóżką, byle do przodu”.

Read More

Reklamy

Plac powstał na przecięciu głównych osi komunikacyjnych osiedla. Kształt placu nawiązywał do otaczającej go zabudowy. Najwyższe budynki znajdujące się przy placu tworzyły w rzucie urbanistycznym prostokąt. Wjazd główny od strony ulicy Gen. Andersa, dwa boczne wjazdy od strony wschodniej ulic Arkadowej i Wojska Polskiego oraz jeden wjazd od strony zachodniej ulicy Arkadowej. Przez pierwsze dekady plac pełnił rolę reprezentacyjną. To tu spotykali się mieszkańcy z okazji różnych świąt narodowych i innych uroczystości. W tym czasie przestrzeń ta ograniczona była ulicami a wewnątrz znajdował się wybrukowany plac. Wzdłuż dwóch krótszych boków posadzone zostały szpalery drzew (z czasem te małe drzewka wyrosły na wielkie i duże drzewa) u ich stóp postawiono kilka ławek dla spragnionych odpoczynku, relaksu czy kontemplacji nad sgraffito znajdujący się na Ścianach budynków. W centralnej części usytuowano fontannę z ośmiobocznym siedziskiem.

Read More

Plac Baczyńskiego, kwiecień 2012 (autor: Piotr Loska)Jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć B

Osiedle B jest drugim w kolejności powstawania od momentu, kiedy Uchwałą Prezydium Rządu z dnia 4 października 1950 zadecydowano o rozbudowie miasta Tychy. Osiedle B zaprojektowano w roku 1952 i zrealizowano w roku 1956. Ma ono swój unikatowy charakter poprzez dbałość projektantów (autorzy: H. Adamczewska, Z. Łuszczyński, K. Wejchert, B. Zwoliński) o wydobycie małomiasteczkowego klimatu. Tym zabiegiem osiągnięto płynne przejście pomiędzy starym miasteczkiem Tychy z Rynkiem, kościołem i innymi głównymi obiektami tworzącymi dawne centrum, a nowo wznoszonymi obiektami, które tworzą oprawę dla tego co zastane. Dziś widać założenia tego świadomego zabiegu kreolizacji (mieszania) chyba lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Powstały konglomerat przez lata stał się homogeniczny i wrósł w świadomość mieszkańców.

Read More