Wysokość parapetu okiennego

Wysokość parapertuPrzy okazji ogarniania tematu balustrad przypomniała mi się historia która wydarzyła się na pewnym osiedlu szeregowców. Opisywany przykład wydaje mi się istotny i warto go również wspomnieć na zasadzie przestrogi. Chodzi o wysokość parapetu okiennego, a ściślej: zależności wysokości na jakiej znajduje się górna krawędź wewnętrznego podokiennika od podłogi, które wg Warunków Technicznych powinno być sytuowane na 0,85 m lub 1,10 m od podłogi. Wyjątkiem od tego przepisu są okna znajdujące się w poziomie przyziemia, w ścianach podokiennych w logiach oraz na tarasie lub w galerii.
Rzecz jasna wyjątek ten nie zwalnia nas od poprawnego projektowania funkcjonalnych przestrzeni w budynkach. Miałem niedawno okazję wglądu do projektu jednego z domów jednorodzinnych w zabudowie szeregowej produkowanych na cele katalogowe. Okazało się, że projektant w każdym z segmentów szeregówki na poziomie przyziemia zaproponował kuchnię (nie budzi to naszych wątpliwości – norma), długość tego pomieszczenia to około 2,5 m (i git, i fajno) szerokość 1,6 m (da radę), ale mały szczegół zwrócił mą uwagę. To wyjątek od przepisu wysokości parapetu w przyziemiu sprawił, iż… zacny projektant zaprojektował okno w kuchni na całą jej szerokość, nienerwowo umieszczając parapet na wysokości 0,7 m. O_O Do czego takie niewielkie niedopatrzenie (lub co gorsza zaprojektowanie) doprowadziło, ano do tworzenia dziwnych i karkołomnych rozwiązań zabudowy mebli w kuchni. Chyba domyślacie się już o co chodzi. Taka wysokość parapetu spowodowała, że:
● wiszące szafki w kuchni muszą kończyć się kilkadziesiąt cm od okna (patrz na ilustracje poniżej #fail 1a i 1b) lub

● wiszące szafki dochodzą do okna, ale muszą ukosować umożliwiając otwarcie okna (patrz na ilustracje poniżej #fail 2a i 2b) lub

● blat kuchenny przy oknie jest obniżony do wysokości parapetu czyniąc z mebli narzędzie tortur dla kręgosłupa (patrz na ilustracje poniżej #fail 3a i 3b) lub

● ma standardową wysokość ale zabiera dolną część okna uniemożliwiając pełne otwarcie (możliwość tylko uchylenia) uniemożliwiając zorganizowanie porządnej parapetówy na parapecie. 😛

Jeśli przyjdą Wam do głowy inne śmiałe i karkołomne pomysły piszcie śmiało w komciach poniżej. Ten sam problem pojawił się kilka razy, bo przecież opisujemy przypadek w zabudowie szeregowej. Sprawa jest o tyle dziwna, że osoby te (właściciele domów)  niewyedukowane w zagadnieniach projektowania po prostu bez jakichkolwiek protestów przyjęły stan swych nowych domów jako prawidłowy. Mam nadzieję, że przytoczony powyżej przykład posłuży jako przestroga na przyszłość dla braci projektowej. W naszym szanowanym zawodzie mamy niejako wpisane odgórnie i wewnętrznie dbanie, szanowanie i edukowanie architektoniczne jak i urbanistyczny (to już całkowicie inna bajka) szeroko rozumianego społeczeństwa. W końcu to zawód zaufania publicznego i warto pamiętać, że nasza edukacja nie kończy się na studiach, jak niestety co poniektórzy świeżo upieczeni architekci myślą… oj nie, oj nie. #sorytakimamyklimat Pod koniec roku miałem wgląd do dokumentacji innego projektu budowlanego, dotyczącego zmiany sposobu użytkowania hali produkcyjnej. Dokumentacja ta miała służyć jako baza do wykonania projektu wnętrz. Z ciekawości rzuciłem okiem na przekrój ściany zewnętrznej, a tam o dziwo podano wymiar dotyczący wysokość od posadzki do parapetu, którą oprócz cyfr, grubo poniżej 85, można określić jako strzał w stopę. Dodam tylko że przepis ten (WT § 301) powinien być także stosowany przy przebudowach, rozbudowach, nadbudowach etc. czyli w obiektach istniejących. W takich przypadkach często problem niedostatecznej wysokości parapetu rozwiązuje się przez dodanie pochwytu lub innego elementu na odpowiedniej wysokości. Jak widać po tych przykładach nie każdy dotarł w lekturze WT na jej krańcowe obszary, a należy tu dodać, że pomiędzy nimi znajduje się jeszcze wiele innych, ciekawych i jakże przydatnych paragrafów.

R.B.

UWAGA!
Linki do aktów prawnych i ich cytaty odnoszą się do bieżących brzmień tych aktów w momencie pisania wpisu.
Dlatego sprawdź koniecznie za każdym razem, czy dany akt jest obowiązujący. #SoryTakiMamyKlimat

Reklamy
2 comments
  1. Bardzo dobry wpis. Takie błędy, jak opisane, zdarzają się- a nie powinny. Zapewne, wysokość do parapetu i nadproża, podano w projekcie, w stanie surowym, albo nawet od stropu konstrukcyjnego. Bez warstwy izolacji, jastrychu i wykończenia posadzki. W ten sposób z pomieszczenia „uciekło” 12 cm wysokości i okna wyskoczyły na absurdalnym poziomie, dla kuchni.

    • Czyli, że to raczej brak przemyśleń projektowaych i przy okazji brak wyobraźni. Inna sprawa gdy chodzi o stosowanie tego artykułu ponad poziomem przyziemia. Szczegółowa inspekcja przy odbiorach może mieć nieprzyjemne zakończenie dla inwestora i przede wszystkim dla projektanta. Dziękuję za zainteresowanie.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: