Zamek Cieszyn, czyli mnóstwo uciechy – wywiad

Zamek Cieszyn - wywiadOd kiedy pamiętam zawsze cieszyła mnie wyprawa do Cieszyna. Pierwszy raz cieszyłem się pobytem w Cieszynie mając jakieś 5-6 lat. Od tego momentu bywałem tu okazjonalnie, ale od jakiegoś czasu jestem tutaj regularnie, bo też są ku temu powody. To różnego rodzaju wydarzenia na Zamku Cieszyn zasługujące na uwagę. Dziś rozmawiamy z dwiema paniami: panią Małgorzatą Jaremą z Działu Wzornictwa Zamku Cieszyn i panią Wiolettą Beczek kierownikiem Działu Przedsiębiorczości Zamku Cieszyn. 
Zapraszamy

archifunblog (afb): Na przestrzeni lat Zamek Cieszyn organizował warsztaty, chyba tylko głównie dla dorosłych i przede wszystkim profesjonalistów. Wiedziałem, że jakiś czas temu można było wziąć udział w warsztatach dotyczących projektowania dla wszystkich („Design for all”), związanych z projektowaniem w taki sposób, aby wyeliminować różne, możliwe formy wykluczenia użytkowników w życiu społecznym. Od jakiegoś czasu organizowane są cykliczne warsztaty dla dzieci. Kto wpadł na pomysł, aby w Zamku Cieszyn zrealizować warsztaty dla dzieci?

Małgorzata Jarema (MJ) / Wioletta Beczek (WB): Warsztaty dla dzieci są organizowane w Zamku od początku powołania instytucji. Do większości wystaw prezentowanych w naszych galeriach organizujemy indywidualne tematycznie zajęcia dla różnych grup wiekowych, w tym dla dzieci. Małą pracownię projektowania realizujemy od 3 lat a pomysłodawczynią jest Pani Ewa Gołębiowska – dyrektorka Zamku.

afb: Czy warsztatom „Mała pracownia projektowania” przyświeca jakiś cel nadrzędny?

MJ / WB: Uczestnicy poznają tajniki pracy projektantów oraz dyscypliny, którymi się zajmują – od projektowania kompasu czy latarki, po szycie akcesoriów sportowych, rysowanie map, a nawet projektowanie przystanków. Widzą także jak ich pomysły zamieniają się w gotowe produkty i próbują zaprojektować własne modele. Warsztaty odbywają się raz w miesiącu, w sobotę, w godzinach 10.00-13.00 w Zamku Cieszyn.

afb: Co uczestnik warsztatów zyskuje, oprócz poznania dobrego designu?

MJ / WB: Jak wcześnie wspomnieliśmy warsztaty maja przede wszystkim rozwijać wyobraźnię dzieci oraz uczyć roli jaką pełni projektant w procesie powstawania nowych produktów. Oprócz tego dzieci uczą się pracy w grupie, rozwijają umiejętności manualne, poznają różne techniki i metody wytwarzania, w tym tradycyjne jak np. ceramika, stolarstwo czy szycie na maszynie po te współczesne jak wydruk 3d lub nowoczesne metody nanoszenia wzorów na tkaniny, mają też kontakt z różnymi materiałami (tyvek, drewno, ceramika, tworzywa sztuczne itp.) i ich zastosowaniem.

afb: Kto zapewnia materiały do warsztatów?

MJ / WB: Wszystkie materiały potrzebne do realizacji warsztatów zapewnia Zamek Cieszyn. Zdarza się również, że część materiałów specjalnych, charakterystycznych dla danego projektu (produktu) przynosi projektant prowadzący warsztat.

afb: Czy wśród celów jest też nabranie szacunku do samej pracy, do pracy projektanta przez pokazanie procesu projektowego i do pracy wykonawcy?

MJ / WB: Podczas warsztatów dzieci maja okazję poznać pracę projektanta różnych dziedzin od projektowania liter po lampy czy sprzęt sportowy. Dzięki temu dzieci mają okazję przekonać się jak trudny i wielozadaniowy jest to zawód i jak dużego zaangażowania i wszechstronnej wiedzy wymaga od projektanta.

afb: Jak Panie sądzą, czy ten sposób prowadzenia zajęć może przyczynić się – nawet w śladowym stopniu – do poszanowania dla własności intelektualnej? Po prostu czy zakładacie Państwo, że dzieci nauczą się, że każdy przedmiot ma swojego autora i należy docenić jego wysiłek w wymyślenie użytecznego przedmiotu oraz wykonawcy, bez którego idea nigdy nie zaistniałaby?

MJ / WB: Chcemy, aby dzieci – przyszli dorośli konsumenci – umiały dokonywać bardziej świadomych wyborów, czy to w zakresie kupowania dobrze zaprojektowanych wydawnictw, mebli, elementów wyposażenia wnętrz czy docenić dobrze zaprojektowaną przestrzeń publiczną. Oczywiście zawsze podkreślamy, że za każdym produktem stoi jego autor – projektant oraz producent.

afb: Kim są prowadzący warsztaty „Małej pracowni projektowania”?

MJ / WB: Są to aktywni zawodowo, głównie śląscy projektanci specjalizujący się w różnych dziedzinach od projektowania graficznego po meble, oświetlenie czy sprzęt sportowy.

afb: Jak prowadzący postrzegają swój udział w tego typu zajęciach? Czy podczas rozmów z nimi miały Panie wrażenie, że oni również w jakiś sposób się rozwinęli, że coś wynieśli z tych zajęć, że może to wpłynęło na ich codzienną działalność?

MJ / WB: Odkąd realizujemy mała pracownie, nie zdarzyło się nam, że projektant, którego poprosiliśmy o opracowanie tematu warsztatu oraz jego realizację odmówił. Wszyscy chętnie włączają się w tą inicjatywę i kosztem swojego wolnego czasu przyjeżdżają do Cieszyna w sobotnie poranki żeby podzielić się z dziećmi swoja wiedzą. Domyślamy się, że największą trudnością dla prowadzących jest przełożenie swojego doświadczenia i pracy zawodowej na język zrozumiały dla dzieci. Jednak efekty końcowe wszystkich warsztatów pokazują, potrafią wzbudzić we wszystkich dzieciach ich zdolności kreatywne. Prowadzący są pod dużym wrażeniem entuzjazmu dzieci ich kreatywności oraz dążenia do konsekwentnej realizacji swojego projektu.

afb: W tym sezonie mieliśmy tak naprawdę tylko jeden temat związany bezpośrednio z architekturą. Mam na myśli temat „Jak zaprojektować przystanek”. Reszta tematów dotyka mniejszych form (śniadaniówka, latarka, gra planszowa). Czy podczas tych zajęć z projektowania przystanku kolejowego można było zaobserwować wśród dzieci jakieś trudności w porównaniu do tych tematów w mniejszej skali? Czy może jest odwrotnie: mniejsza skala powoduje konieczność większego skupienia się podczas pracy?

MJ / WB: Wyobraźnia uczestniczących w warsztatach oraz ich entuzjazm są tak duże, że żadne z zadań, jakie przed nimi stawiają projektanci nie przeraża ich. Oczywiście część dzieci pracuje wolniej i wymaga więcej uwagi, inne są bardziej samodzielne. W przypadku zajęć z architektem największym problemem był zbyt krótki czas samych warsztatów. Dzieci miały ochotę udoskonalić swoje projekty, stworzyć bardziej rozbudowane makiety z większą ilością elementów np. ławki, kosze na śmieci czy stojaki na rowery. Warto dodać, że wszystkie te rzeczy były najpierw rysowane na papierze a potem powstawały małe modele, które uczestnicy warsztatów umieszczali w swoich wymyślonych przestrzeniach przystanku. Natomiast z relacji rodziców wiemy, że dzieci swoje projekty dokończyły w domach.

afb: Czy temat „Jak zaprojektować przystanek” miał jakiś wpływ na to, co dzieje się Cieszynie w sprawach związanych z modernizacją komunikacji?

MJ / WB: Budowa nowego dworca oraz zintegrowanego węzła przesiadkowego w Cieszynie sprawiła, że tymczasowy przystanek autobusowy znalazł się w bliskim sąsiedztwie Zamku Cieszyn stąd objęliśmy go swoją opieką. Było to możliwe dzięki projektowi Human Cities Challenging the City Scale 2014-2018, który dotyczy poprawy dostępności przestrzeni miejskiej.
Projektowanie nie tylko jego wyposażenia, ale jak najlepszego przygotowania usług dla pasażerów stało się naszym priorytetem w ramach projektu Human Cities. Stąd pomysł, żeby właśnie m.in. dzieci podczas zajęć Małej Pracowni Projektowania miały możliwość poznania projektowania usługi, która ulepszy życie mieszkańców Cieszyna, także tych najmłodszych.

afb: 23 listopada powstał Narodowy Instytut Urbanistyki i Architektury przy Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego (przy Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego). Czy braliście Państwo pod uwagę współpracę z tą instytucją w następnych sezonach działania Małej Pracowni Projektowania?

MJ / WB: Na razie nie braliśmy pod uwagę współpracy z tym instytutem, niemniej jednak Zamek Cieszyn jest otwarty na współpracę z różnymi partnerami. Natomiast realizujemy wiele projektów przy współpracy z MKIDN.

afb: I ostatnie pytanie, czy rozważane jest krzewienie tej idei w regionie lub poza nim?

MJ / WB: Zajęcia Małej Pracowni Projektowania odbywają się na Zamku Cieszyn i póki co nie planujemy wyjścia poza ten teren. Informacja o warsztatach znajduje się na naszej stronie internetowej. Przyjeżdżają do nas osoby z obszaru całego województwa Śląskiego stąd wygląda na to, że zajęcia są znane również poza Cieszynem i rodziny chętnie przyjeżdżają do nas w sobotnie poranki.

afb: Dziękuję za rozmowę.

P.L.

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: